Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 13 2017

7312 e10c 390
Reposted fromthinredline thinredline vialittlemouse littlemouse
Reposted fromshakeme shakeme vialittlemouse littlemouse
8482 619d 390
Reposted fromspring-flow spring-flow vialittlemouse littlemouse

May 12 2017

2236 97dd 390
Reposted fromiamstrong iamstrong viaagatojaa agatojaa
9896 739c 390
Reposted fromoll oll viaagatojaa agatojaa
Potrzebny mi ktoś, kto przyjmie mnie razem z tym wszystkim. Kto powie do mnie ‘Mała’ i pozwoli mi taką być. Kto powie ‘puść te wszystkie sznury, którymi się splątałaś’ i one puszczą. Kto powie ‘jestem’ i naprawdę tu będzie. Kto nie złoży reklamacji. Nie odda z powrotem do serwisu, bo uzna, że jednak nie chce się męczyć. Kto będzie chciał mnie rozkręcić. Zajrzeć do środka. Ubrudzić się. Powymieniać zepsute części. Żebym w końcu nie musiała być z kamienia. Żebym mogła się rozpaść. Rozpuścić. Rozlać. Rozkleić. Żeby chciał. Nie zraził się. Strzegł. Zebrał mnie i schował w ramionach. Trzymał. Trzymał tak całą noc. Żebym mogła spokojnie zasnąć. Uspokoić wszystkie rozdygotane części. Rozchwiane fragmenty. Żeby to w końcu ktoś bronił mnie. Żeby to w końcu przy mnie ktoś czuwał. Żebym to w końcu ja mogła zamknąć oczy. Żebym nie musiała nic wiedzieć. Żebym nie musiała stać na baczność. Żebym mogła wyłączyć radar, czujniki i alarmy. Żebym nie musiała się spieszyć. Uciekać. Zrywać się na budzik. Na znak. Na sygnał. Na niepokojący dźwięk. Na wypadek niebezpieczeństwa. Żebym była pewna, że mogę tu być. Że nikt nie liczy mi czasu. Nie daje mi go na kredyt. Nie nalicza sekund płatnych w późniejszym terminie. W ratach. Z odsetkami. Żebym była na stałe. Bez możliwości wypowiedzenia. Zerwania. Odstąpienia. Nie na okres próbny. Nie na trzy miesiące. Nie na rok plus miesiąc gratis. Nie na gorszy dzień. Nie na noc. Nie na dwie. Nie na kolację bez śniadania. Żebym była na co dzień. Nie na telefon. Nie z dostawą do domu. Nie w biegu. Nie na szybko. Bez umów. Bez podpisów. Z chęci. Bo lubi na mnie patrzeć. Bo nikt nie wybucha mu tak w rękach, jak ja. Bo nie chce, żebym bała się życia. Bo nie dopuści do mnie więcej wątpliwości. Nie pozwoli. Obroni.
Żebym mogła obudzić się w tym samym miejscu. Żeby nadal był. Żeby trzymał. Żeby było mi ciepło.
— Marta Kostrzyńska
Reposted fromzwyklajakzawsze zwyklajakzawsze viaagatojaa agatojaa
7233 399a 390
Reposted fromflesz flesz viaagatojaa agatojaa
Jeśli masz okazję do odpoczynku, nie zmarnuj jej. Pozwól, aby twoje ciało i umysł się goiły, gdy to tylko możliwe.
— Harlan Coben
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viaagatojaa agatojaa
3182 f52b 390
Reposted fromxxjojonixx xxjojonixx viaagatojaa agatojaa
Pielęgnujcie przypadkową życzliwość i piękne czyny pozbawione sensu.   
— Mariusz Szczygieł - "Zrób sobie raj"
4873 9dda 390
Reposted frompannakojot pannakojot viaagatojaa agatojaa
Żaden człowiek nie przygotuje Cię na swoje odejście. A już na pewno nie ten, który nauczył Cię swojej obecności.
— Katarzyna Wołyniec
4359 d2f8 390
8188 f29b 390
Reposted fromSzczurek Szczurek viaclaudelle claudelle
Reposted fromweightless weightless viaclaudelle claudelle
4494 294c 390
never ever
2145 6240 390
Arrival (2016)
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl